Wydrukowano 2018-01-20 17:44:58

Wysłany przez Szymon_D 2009-06-26 01:08:18
Re: WIZJA POZNANIA '2030
Jest rok 2030. Mieszkam w Poznaniu. Za 20 lat Szczecin stanie się miastem "Floating Garden - pływającym ogrodem".
Tymczasem już teraz w Poznaniu widać efekty długofalowej polityki rozpoczętej 20 lat temu.

Miasto przez ostatnie lata rozrosło się i przeszło kilka zmian. Domknięto 4 ramy komunikacyjne, które łączą się z centrum miasta

szerokimi trasami średnicowymi z rondami. Przy okazji zadbano o rozwój Szybkiego Tramwaju, jako alternatywy dla metra. Sieć

komunikacji miejskiej nawiązuje właśnie do układu metra (wiele węzłów przesiadkowych). Na szczęście powrócono też do porzuconej

całkowicie 15 lat temu koncepcji biletów czasowych, ułatwiających przesiadki, i małej liczby linii).

Poznań stawiał już na sport, warto w nim było żyć jeśli się tylko miało know how, a teraz Poznań stawia na Poznaniaków. Miejsca

przez lata zapuszczone lub wręcz niewykorzystywane jakiś czas temu zacżęły odżywać. Np. poznańskie forty, na które nikt nie miał

pomysłu, a biznes nie kwapił się do inwestowania (woląc chyba poczekać aż będzie można zplantować ruiny i zamienić na działki).

Od pewnego czasu te miejsca, oddane pod opiekę instytucjom i osobom mającym "pomysł" oraz przekonanie, że "można" i że "warto"

zaczęły nie dość, że się rozwijać, to jeszcze przynosić dochód.

Dzięki podobnym inicjatywom, zmieniło się podejście do Poznania, jako miasta "nie dla turystów". Do Poznania przyjeżdża się

chętnie, wprawdzie w innym celu niż do Krakowa, czy Wrocławia, ale nasze miasto jest jednoznacznie kojarzone jako "warte

poznania"

Dzięki relatywnie niskim podatkom lokalnym (w tym - od nieruchomości) Poznań cały czas jest liderem wśród miast przyciągających

inwestorów. Zyskuje na tym także sektor mniejszych firm.
Elastyczne podejście radnych miejskich i urzędników sprawia, że właściciele gruntów nie skarżą się na związanie rąk planem

zagospodarowania przestrzennego.

To tyle. Późno już ;)
Ale muszę przyznać, że siląc się na tę projekcję marzeń doszedłem do wniosku, że już dziś jest mi w Poznaniu dobrze. Lubię to

miasto - nie tylko za jego historię, urok itp - po prostu jest mi tu dobrze, także w sferach, które mam nadzieję za 20 lat będą

wyglądały lepiej...