Wydrukowano 2018-01-20 20:02:20

Wysłany przez Marcin_Janasik 2009-07-02 15:15:53
Re: Wartości w Strategii Rozwoju Poznania
"Stanowiska Pana, że prawdziwą alternatywą dla demokratycznej władzy publicznej są nieformalne, pozarządowe ruchy społeczne, które zbudują sprawiedliwą przyszłość, pozwolimy sobie nie komentować."

Nie wiem z czego wynika wniosek, że wg mnie ruchy demokratyczne są ALTERNATYWĄ dla władz przedstawicielskich? To nadinterpretacja, choć Państwa stanowisko jest bardzo charakterystyczne dla magistratu... Powtórzę - i proponuję pochylić się nad tymi słowami z nieco większą zadumą:

Ale, jeżeli ludzie się wreszcie zorganizują, jeżeli organizacje pozarządowe i grupy nieformalne stworzą wreszcie ruch społeczny z prawdziwego zdarzenia, ruch, który będzie w stanie kontrolować rządzących i prowadzić skuteczny lobbing w ważnych dla siebie sprawach, za dwie dekady Poznań może stać się wreszcie miastem, w którym warto będzie żyć. Wszystkim, nie tylko bogatym i tym, którzy do tego miana aspirują:)

Oczywiście, taki ruch byłby zagrożeniem dla rządzących Poznaniem grup wpływów, jest to jednak jedyna możliwosć żeby głosy, obecnie ignorowane podczas konsultacji społecznych i protestów miały wreszcie przełożenie na realną politykę władz. Spychanie mojej wypowiedzi na pozycje anarchistyczne jest manipulacją.

Jeżeli chodzi o konstruktywne uwagi, z przyjemnoscią przedstawię je jak tylko zbierzemy postulaty zmian Poznania ze srodowisk, które obecnie albo kontestują poczynania władz miasta, albo których pomysły nie znajdują w niej odzwierciedlenia. Pozwolę sobie zamieścić na tym forum linka gdy tylko (jak sądzę w okolicy września/października) będą gotowe.

Tak na marginesie, konsultacje społeczne ws strategii planowane są na październik/listopad. Na grudzień zaś- przyjęcie strategii. Czyli, podsumowując, niezależnie od wyniku konsultacji strategia zostanie przyjęta tak czy siak w grudniu, prawda? A co się stanie, jeżeli w czasie konsultacji mieszkańcy uznają, że trzeba ją poprawić w stopniu wymuszającym rozpoczęcie prac prawie od nowa? Jeżeli wizje "ekspertów" im się nie spodobają? Czy zobowiązują się Państwo, że wtedy nasz, obywateli, głos będzie decydujący? Czy też konsultacje mają być tylko "przyklepaniem" z góry określonej wizji rozwoju miasta i dopuszczalne są tylko nieznaczne poprawki? Będę wdzięczny za publiczną deklarację na tym forum osób odpowiedzialnych za Strategię.
pozdrawiam