Wydrukowano 2018-01-20 20:05:32

Wysłany przez public_space 2010-07-01 15:04:40
Przestrzeń
Witam

Chciałbym rozwinąć poruszony w poprzednim post'cie teamt przestrzeni publicznej ("turyści na Garbarach"). Temat niezwykle ważny a często przemilaczny!Podpisuje się pod powyższymi spostrzeżeniami. Próbując jednak jes zrozumieć mogę wyonrazić sobie argumenty problemów własnościowych, braku kapitału itd. Chciałbym więc skupić się na tym co zmienić (a raczej zrobić inaczej) ewidentnie można (lub niestety już nie mozna bo za późno). Nie trzeba być ekspertem od architektury, urbanistyki i innych miasto-pokrewnych dziedziń żeby zobaczyć że popełnia się błędy. Dwa osobiste koszmary przestrzenne:
1. "Dzieło sztuki" przy rondzie Kaponiera. Z dnia na dzień w tak ważnym punkcie miasta pojawiają się powyginane niby rzeźby(billboardy?) z róznokolowymi szybkami. Czy ktoś pytał o zdnie ludzi, którzy codziennie musza to oglądać? Kto podejmuje decyzje że akurat zbudowano tam "to". I czym jest to tajmnicze coś.
2. Golem (David Cerny), chyba jedna z najciekwaszych rzeźb w przestrzeni publicznej miasta. Czy otrzymała więc należytą ekspozycję? Skądże, Stoi w krzakach przed Muzeum Narodowym. Jeśli nie widzileiście to nic dziwnego, turysta też pewnie trochę pobłądzi zanim się dopatrzy. Jeśli lokalizacji jest wolą artysty gdzie dyskusja żeby ją zmienić? Jeśli to tylko decyzaj władz to wstyd jeszcze większy. Kilkadzieśiat metrów dalej stoi zielony skwerek na placu Wolności i nie wie co ma ze sobą począć. W zimie przebierze się za kiczowatą fontannę swiateł. W lecie dekoruje plac pustką.

Zainteresowanych proszę o komentarz i własne refleksje.