Jesteś zalogowany jako Niezerejestrowany



Skocz do »



Status tematu: Zamknięty
Wszystkich postów w tym wątku: 88
Postów: 88   Stron: 6   [ Poprzednia strona | 1 2 3 4 5 6 | Następna strona ]
[Dodaj do ulubionych]
Nr Autor
Poprzedni wątek Ten wątek był oglądany 35992 razy i ma 87 odpowiedzi Nastepny wątek
61 sarajewko@o2.pl
Postów: 1
Status: Nieobecny
Re: Zmiany w sieci szkół i placówek oświatowych

Jestem zdecydowanie przeciwko likwidacji nr 51 w Poznaniu.
[2013-01-10 11:02:49] Pokaż post w wersji do wydruku [Odnośnik]  Skocz na górę 
62 Aldona Karcz
Postów: 7
Status: Nieobecny
Re: Zmiany w sieci szkół i placówek oświatowych

 
Cała ta sprawa jest dla mnie bardzo podejrzana, prezydent strasznie na to naciska nie mając nawet żadnych sensownych agumentow!! Jak to jest możliwe że chce likwidowac szkołę mówiąc, że jest tam za mało uczniów, skoro w sąsiednim gimnazjum 53 zgodnie z danymi jest aż o ponad 70 uczniów mniej ? z tego są przeciez 3 klasy! Zupełnie nielogiczne, czekam na konkretne argumenty w tej sprawie, dlaczego chcą zamknąć to gimnazjum. Póki co niestety się nie doczekałem.



Pragnę ponownie przypomnieć, iż propozycje uchwał wynikają z kontynuacji prac nad zmianami w sieci szkół i placówek oświatowych. Miasto Poznań proponując likwidację określonej szkoły bierze pod uwagę wiele czynników, w tym jednym z nich, ale nie jedynym, jest liczba uczniów. Porównując liczebność Gimnazjum nr 51 oraz Gimnazjum nr 53 należy wziąć pod uwagę również fakt, iż wspomniane przez Pana Gimnazjum nr 53 jest szkołą z oddziałami sportowymi.
Z poważaniem Aldona Karcz
[2013-01-10 13:13:00] Pokaż post w wersji do wydruku [Odnośnik]  Skocz na górę 
63 bkaniab@gmail.com
Postów: 4
Status: Nieobecny
Re: Zmiany w sieci szkół i placówek oświatowych

Miasto Poznań, biorąc pod uwagę malejącą liczbę uczniów w szkołach gimnazjalnych, ..... taki podano temat dyskusji, a jednak miasto poznan w jednym z poprzednich postow odpowiada iz ilosc uczniow jest jednym , a nie jedynym kryterium branym pod uwage. Moje pytanie brzmi, jakie sa inne kryteria? Moze to rowniez powinno zostac poddane dyskusji, skoro mowimy o zamknieciu dobrej, przyjaznej uczniom szkoly, utracie miejsc pracy przez nauczycieli i pracownikow. Chyba, ze inne kryteria sa rownie mierne jak to ktore zostalo nam przedstawione. Malejaca ilosc uczniow w nizu demograficznym, to chyba powinno byc takim zaskoczeniem dla Miasta Poznan, jak zima w grudniu zaskoczniem dla drogowcow. :)
[2013-01-10 17:56:38] Pokaż post w wersji do wydruku [Odnośnik]  Skocz na górę 
64 bkaniab@gmail.com
Postów: 4
Status: Nieobecny
Re: Zmiany w sieci szkół i placówek oświatowych

"Stan ludności i dynamika przyrostu
Według wstępnych szacunków, w końcu 2007 roku ludność Polski liczyła ok. 38115 tys.
osób, tj. o ponad 10 tys. mniej niż przed rokiem. Liczba ludności Polski zmniejsza się już od 11 lat,
w latach 1997-2007 ubyło nas ok. 180 tys. Ujemne tempo przyrostu ludności wynosiło od minus
0,01% w 1997 r. do minus 0,08% w 2006 r., w minionym roku - minus 0,03%. W latach 90-tych
ubiegłego stulecia średnioroczna stopa przyrostu ludności kształtowała się na poziomie ok. +0,09%,
ale już w drugiej połowie tych lat dynamika przyrostu była zerowa lub ujemna.
Bezpośrednią przyczyną zmniejszania się liczby ludności Polski - obserwowaną w długim okresie - jest notowany w latach 1984-2003 spadek liczby urodzeń przy prawie nieistotnych zmianach
w liczbie zgonów. Od 1993 r. urodzenia kształtują się na poziomie poniżej 500 tys., a od 1998 r. ? poni-żej 400 tys. Nadal znajdujemy się w depresji urodzeniowej, aczkolwiek od 2004 roku obserwuje się stopniowy wzrost liczby urodzeń."
Cytat powyzszy pobralam z raportu GUS, jak widac, dynamika przyrostu ludnosci spadala az do 2004 roku.
Jak juz wczesniej wspomnialam, argumentem do zamkniecia szko,l w tym G51, jest mala ilosc uczniow. Uczniowie gimnazjali sa dziecmi urodzonymi w i po 1997 roku, czyli akurat wtedy gdy przypadal najwiekszy spadek urodzen. Wszystkie argumenty przedstwaione nam jako podstawa do zamkniecia szkol to argumenty ktore w posredni lub bezposredni sposob koreluja z iloscia uczniow. Moje pytanuie brzmi- jak w szkole ma byc wiecej uczniow, skoro wiecej sie nie urodzilo? Niz demograficzny jest faktem , a nie wymyslem i wymowka.
Ponadto, jak wynika z przytoczonego raportu wzrost liczby narodzen nastapil po 2004 roku, oznacza to, ze dzieci urodzone po 2004 maja juz niewiele czasu do pojscia do gimnazjum. Czy to znaczy, ze za pare lat miasto Poznan bedzie ponownie otwieralo gimnazj? A moze stanie sie to samo co calkiem niedawno z zamknietymi przedszkolaami, w ktorych miejsce na dzien dzisiejszy jest na wage zlota ?
Poznan slynie z gospodarnosci, ktorej iw ostatnich pomyslach racjonalizatorskich jakos trudno sie dopatrzec.
Jestem zdecydowanie przeciwko zamknieciu gimnazjum 51.
[2013-01-10 18:37:03] Pokaż post w wersji do wydruku [Odnośnik]  Skocz na górę 
65 bkaniab@gmail.com
Postów: 4
Status: Nieobecny
Re: Zmiany w sieci szkół i placówek oświatowych

"Nieruchomości planowanych do likwidacji gimnazjów pozostają własnością Miasta Poznania, a budynki w pierwszej kolejności przeznacza się na cele oświatowe."
Czy to znaczy, ze zamykamy szkole po to by otworzyc inna szkole, ciekawi mnie jak to wyglada w budzecie, jakim cudem to sie oplaca? Chyba, ze sa inne kryteria dla tej" nowej i lepszej" szkoly?
Jestem zdecydowanie przeciwna zamknieciu gimnazjum 51 !!!
[2013-01-10 18:43:29] Pokaż post w wersji do wydruku [Odnośnik]  Skocz na górę 
66 iwobako@op.pl
Postów: 1
Status: Nieobecny
Re: Zmiany w sieci szkół i placówek oświatowych

jestem zdecydowanie przeciwko likwidacji gimnazjum nr 51
[2013-01-10 18:59:56] Pokaż post w wersji do wydruku [Odnośnik]  Skocz na górę 
67 luka-meier@gmx.de
Postów: 1
Status: Nieobecny
Re: Zmiany w sieci szkół i placówek oświatowych

Jestem przeciwna likwidacji Gimnazjum 51.
Porownujac z innymi szkolami, widza roznice w poziomie nauczania i duże zaangażowanie nauczycieli w naukę i wychowanie młodzieży. Likwidacja tej szkoły będzie dużą stratą dla miasta i dzielnicy.
[2013-01-10 19:14:20] Pokaż post w wersji do wydruku [Odnośnik]  Skocz na górę 
68 coca_cola88@wp.pl
Postów: 1
Status: Nieobecny
angry   Re: Zmiany w sieci szkół i placówek oświatowych

ZDECYDOWANIE MÓWIĘ NIE PRZECIWKO LIKWIDACJI GIMNAZJUM 51
Ponieważ wiem że ,jest to dobra szkoła z dobrymi perspektywami na przyszłość. A skąd o tym wiem? Ponieważ jestem byłym uczniem tej szkoły i wiem że, szkoła cały czas z uczniami się rozwija do przodu.
Grono pedagogiczne jest bardzo pozytywnie nastawione do uczni i podchodzi do każdego ucznia indywidualnie według jego potrzeb jakie dany uczeń potrzebuje.

Pozdrawiam
Łukasz Szubarga
[2013-01-10 22:47:42] Pokaż post w wersji do wydruku [Odnośnik]  Skocz na górę 
69 office@pnarch.pl
Postów: 2
Status: Nieobecny
Re: Zmiany w sieci szkół i placówek oświatowych

Witam
Jestem rodzicem jednego z dzieci i nie wyobrażam sobie żeby przedszkole do którego chodzi (przedszkole 181 na Os. Zwycięstwa) miało być połączone z zespołem szkół nr 7 na tym samym osiedlu.
W w/w zespole funkcjonuje już szkoła podstawowa i gimnazjum,
więc jak wyobraża sobie Wydział Oswiaty dzieci przedszkolne uczęszczające do tego obiektu , przeciez nie jest on nawet do tego przystosowany (z punktu warunków technicznych - Dz.U.nr 75 z 2002 r. poz.690 z późn. zm.). Czy ktokolwiek z Wydziału Oswiaty pragnąłby aby jego/jej dziecko uczęszczało do takiego oddziału. Tu również wielką rolę odgrywa psychologia dziecka. Dziecko 3-4 letnie może się bać wejść do gmaszyska 3-4 kondygnacyjnego.
uważam również że byłaby to wielka strata dla jakości nauczania w przedszkolu 181 gdyby było włączone do Zespołu. Przedszkole to obecnie radzi sobie znakomicie jest doskonale kierowane a personel jest wysoce wykwalifikowany. Mój syn bardzo lubi chodzić do przedszkola. Po co to psuć??

Nie wiem czy ktoś z Wydziału Oswiaty będzie czytał to forum, choć zdaje się Wydział ma nawet obowiązek z racji prowadzonych "konsultacji społecznych".

Pozdrawiam,
Piotr N.
[2013-01-11 00:01:32] Pokaż post w wersji do wydruku [Odnośnik]  Skocz na górę 
70 Aldona Karcz
Postów: 7
Status: Nieobecny
Re: Zmiany w sieci szkół i placówek oświatowych

 
Miasto Poznań, biorąc pod uwagę malejącą liczbę uczniów w szkołach gimnazjalnych, ..... taki podano temat dyskusji, a jednak miasto poznan w jednym z poprzednich postow odpowiada iz ilosc uczniow jest jednym , a nie jedynym kryterium branym pod uwage. Moje pytanie brzmi, jakie sa inne kryteria? Moze to rowniez powinno zostac poddane dyskusji, skoro mowimy o zamknieciu dobrej, przyjaznej uczniom szkoly, utracie miejsc pracy przez nauczycieli i pracownikow. Chyba, ze inne kryteria sa rownie mierne jak to ktore zostalo nam przedstawione. Malejaca ilosc uczniow w nizu demograficznym, to chyba powinno byc takim zaskoczeniem dla Miasta Poznan, jak zima w grudniu zaskoczniem dla drogowcow. :)


Oczywiście niż demograficzny nie jest zaskoczeniem dla Miasta Poznania, stad podjęte w ubiegłym roku działania zmierzające do ustanowienia sieci szkół stosownie do potrzeb Miasta. Należy podkreslić, iż określona liczba dzieci w szkole to również określona liczba oddziałów oraz co z tym wiąże się poziom wykorzystania istniejącej bazy lokalowej. Przy funkcjonujących aktualnie 8 oddziałach wykorzystanie sięga 44 %.
Z poważaniem Aldona Karcz
[2013-01-11 14:52:05] Pokaż post w wersji do wydruku [Odnośnik]  Skocz na górę 
71 bkaniab@gmail.com
Postów: 4
Status: Nieobecny
Re: Zmiany w sieci szkół i placówek oświatowych

"Oczywiście niż demograficzny nie jest zaskoczeniem dla Miasta Poznania, stad podjęte w ubiegłym roku działania zmierzające do ustanowienia sieci szkół stosownie do potrzeb Miasta. Należy podkreslić, iż określona liczba dzieci w szkole to również określona liczba oddziałów oraz co z tym wiąże się poziom wykorzystania istniejącej bazy lokalowej. Przy funkcjonujących aktualnie 8 oddziałach wykorzystanie sięga 44 %.
Z poważaniem Aldona Karcz"
Rozumiem z Pani wypowiedz, ze zamkniecie szkoly spowoduje przeniesienie przyszlych uczniow szkoly do pobliskich placowek. Oznacza to, ze tamte szkoly beda wkrotce przepelnione. Zamiast miec dwie ciekawe, dobre, przyjazne uczniom szkoly, bedziemy mieli jeden moloch z bezimiennymi uczniami. Uwazam, ze z punktu widzenia ekonomicznego Miasto Poznan uwaza swoje zachowanie za usprawiedliwione (pomijam to, ze prawdopodobnie bedziecie musieli te same zamkniete dzis gimnazja otworzyc za pare lat, kiedy przyjdzie wyz demograficzny, co juz jest chyba mniej rentowne? ). Szkoda tylko, ze zaslepieni ekonomia, rentownoscia i zyskiem nie widzicie pierwiastka ludzkiego, odnosze wrazenie, ze nikogo nie obchodzi tutaj dobro uczniow, dla ktorych przeciez szkoly powstaja. Na poparcie swojej wypowiedzi pozwoli Pani, ze przytocze pare ciekawych artykulow, ktore znalazlam w trakcie poszukiwania informacji w naszej sprawie. Otorz : z portalu perspektywy.pl pt. "klasy pekaja w szwach"
"Klasy w szkołach są przepełnione ? wynika z badania przeprowadzonego przez portal Perspektywy.pl. Aż 55 proc. z Was zapytanych o to, ilu uczniów jest w jego klasie, odpowiedziało, że 28-34, 14,9 proc. uczy się w klasach ponad 34-osobowych! - Wyniki ankiety wskazują, iż mimo że liczba dzieci w kolejnych rocznikach jest coraz niższa to liczba uczniów w klasie nie maleje - mówi Urszula Sajewicz-Radtke, psycholog z SWPS...."
Jest to wyciag z artykulu na portalu edukacyjnym Perspektywy, bardzo ciekawy artykul, polecam przeczytanie. i dalej:
..."Niestety ponad 30 uczniów w klasie to norma. Dlaczego nasze klasy są przepełnione? Odpowiedź jest prosta: wszystko z powodu oszczędności. Liczebność oddziałów ustalają samorządy, które wychodzą z założenia: im mniej klas, tym mniej potrzeba nauczycieli. A im mniej nauczycieli, tym mniej pieniędzy pochłaniają pensje. Jedynym rozwiązaniem problemu byłoby ustalenie przez MEN limitu klas...".
Musze powiedziec, ze zgadzam sie z autorka artykulu w zupelnosci, sama bedac wychowanka klasy 35 osobowej, wiem, ze nie sa to ani przyjemne, ani komfortowe warunki do nauki.
Kolejny portal edukacyjny EID w artykule " zalety i wady malo licznych klas " zamiescil takie oto wypowiedzi :
"...W najliczniejszych klasach pogarsza się u dzieci poczucie bezpieczeństwa i własnej wartości. Duża liczba dzieci w klasie prowokuje do większych konfliktów wśród rówieśników, stwarza znacznie gorsze warunki do odpoczynku i zabawy, a także do wszechstronnego rozwoju, ponieważ najliczniejsze klasy mają najrzadziej organizowane zajęcia plastyczne, muzyczne, ruchowe, informatyczne, za to stosunkowo najczęściej są obciążane pracą domową. Dzieciom ze zbyt licznych klas trudniej zauważyć serdeczność i życzliwość nauczycieli, są one przeświadczone o tym, że nie zawsze mają prawo do wypowiadania własnego zdania, prawo do wyboru tematyki zajęć, do wyboru ofert, że nie zawsze mogą liczyć na pomoc wychowawcy....".
Jak widac autorzy tych artykulow rowniez optuja za klasami mniejszymi, bardziej kameralnymi, w ktorych dzieci moga sie uczyc i nauczyc, a nie "odsiedziec swoje". Czy takie klasy proponuje nam Miasto Poznan? czy raczej klasy przepelnione? w ktorych dzieci beda czuly sie zmeczone i wrecz niechciane?
I ostatni, najciekawszy artykul, ktory znalazlam na stronach angielskiego Ministerstwa Edukacji :
"...Research findings from England show that in smaller classes, individual pupils are the
focus of a teacher?s attention for more time; there is more active interaction between
pupils and teachers; and more pupil engagement. In larger classes, there is more time
spent by pupils interacting with each other... "
Pozwoli Pani, ze szybko przetlumacze, gdyz zawartosc tych badan uwazam za istotna w naszej polemice i chce,aby kazdy czytajacy dokladnie zrozumial meritum, otorz :
"... wyniki badan z Anglii wykazuja, ze w mniejszych klasach indywidualni uczniowie maja uwage bardziej skupiona na nauczycielu przez wieksza ilosc czasu; wieksza jest aktywna interakcja miedzy uczniami a nauczycielem i wieksze zaangazowanie uczniow. W wiekszych klasach wiecej czasu uczniowie poswiecaja na interakcje ze soba nawzajem ...".
Po raz kolejny mamy podobna wypowiedz do powyzszych, jak wiele jeszcze tekich wypowiedzi i badan, potwierdzajacych dokladnie to samo nalezy przytoczyc, aby Miasto Poznan zechcialo wziasc je pod uwage? Szkoda , wielka szkoda, ze dobro uczniow lezy na sercu nam- mieszkancom Lazarza, rodzicom, bylym uczniom, a nie tym ktorych powinno ono najbardziej obchodzic....

Jestem zdecydowanie przeciwna zamknieciu gimnazjum 51!!!
[2013-01-11 17:45:24] Pokaż post w wersji do wydruku [Odnośnik]  Skocz na górę 
72 airam1@op.pl
Postów: 1
Status: Nieobecny
Re: Zmiany w sieci szkół i placówek oświatowych

Jestem przeciwko likwidacji G-51
[2013-01-11 21:44:03] Pokaż post w wersji do wydruku [Odnośnik]  Skocz na górę 
73 ankafranka25@interia.eu
Postów: 1
Status: Nieobecny
Re: Zmiany w sieci szkół i placówek oświatowych

Jestem absolwentką G51, uważam ,że jest to dobra szkoła. Nauczyciele są mili i zawsze służyli pomocą jeśli była ona potrzebna. W szkole najbardziej podobały mi się warsztaty teatralne,które byly prowadzone przez aktora Teatru Polskiego i Teatru Nowego. Poziom nauki w szkole był dobry ;)

JESTEM PRZECIWKO LIKWIDACJI GIMNAZJUM NR 51 !
[2013-01-12 21:48:53] Pokaż post w wersji do wydruku [Odnośnik]  Skocz na górę 
74 ann.mroz@wp.pl
Postów: 1
Status: Nieobecny
Re: Zmiany w sieci szkół i placówek oświatowych

Jestem przeciwko likwidacji Gimnazjum nr 6.
[2013-01-13 13:05:47] Pokaż post w wersji do wydruku [Odnośnik]  Skocz na górę 
75 Waldermar Rembas
Postów: 6
Status: Nieobecny
Re: Zmiany w sieci szkół i placówek oświatowych

 
"Oczywiście niż demograficzny nie jest zaskoczeniem dla Miasta Poznania, stad podjęte w ubiegłym roku działania zmierzające do ustanowienia sieci szkół stosownie do potrzeb Miasta. Należy podkreslić, iż określona liczba dzieci w szkole to również określona liczba oddziałów oraz co z tym wiąże się poziom wykorzystania istniejącej bazy lokalowej. Przy funkcjonujących aktualnie 8 oddziałach wykorzystanie sięga 44 %.
Z poważaniem Aldona Karcz"
Rozumiem z Pani wypowiedz, ze zamkniecie szkoly spowoduje przeniesienie przyszlych uczniow szkoly do pobliskich placowek. Oznacza to, ze tamte szkoly beda wkrotce przepelnione. Zamiast miec dwie ciekawe, dobre, przyjazne uczniom szkoly, bedziemy mieli jeden moloch z bezimiennymi uczniami. Uwazam, ze z punktu widzenia ekonomicznego Miasto Poznan uwaza swoje zachowanie za usprawiedliwione (pomijam to, ze prawdopodobnie bedziecie musieli te same zamkniete dzis gimnazja otworzyc za pare lat, kiedy przyjdzie wyz demograficzny, co juz jest chyba mniej rentowne? ). Szkoda tylko, ze zaslepieni ekonomia, rentownoscia i zyskiem nie widzicie pierwiastka ludzkiego, odnosze wrazenie, ze nikogo nie obchodzi tutaj dobro uczniow, dla ktorych przeciez szkoly powstaja. Na poparcie swojej wypowiedzi pozwoli Pani, ze przytocze pare ciekawych artykulow, ktore znalazlam w trakcie poszukiwania informacji w naszej sprawie. Otorz : z portalu perspektywy.pl pt. "klasy pekaja w szwach"
"Klasy w szkołach są przepełnione ? wynika z badania przeprowadzonego przez portal Perspektywy.pl. Aż 55 proc. z Was zapytanych o to, ilu uczniów jest w jego klasie, odpowiedziało, że 28-34, 14,9 proc. uczy się w klasach ponad 34-osobowych! - Wyniki ankiety wskazują, iż mimo że liczba dzieci w kolejnych rocznikach jest coraz niższa to liczba uczniów w klasie nie maleje - mówi Urszula Sajewicz-Radtke, psycholog z SWPS...."
Jest to wyciag z artykulu na portalu edukacyjnym Perspektywy, bardzo ciekawy artykul, polecam przeczytanie. i dalej:
..."Niestety ponad 30 uczniów w klasie to norma. Dlaczego nasze klasy są przepełnione? Odpowiedź jest prosta: wszystko z powodu oszczędności. Liczebność oddziałów ustalają samorządy, które wychodzą z założenia: im mniej klas, tym mniej potrzeba nauczycieli. A im mniej nauczycieli, tym mniej pieniędzy pochłaniają pensje. Jedynym rozwiązaniem problemu byłoby ustalenie przez MEN limitu klas...".
Musze powiedziec, ze zgadzam sie z autorka artykulu w zupelnosci, sama bedac wychowanka klasy 35 osobowej, wiem, ze nie sa to ani przyjemne, ani komfortowe warunki do nauki.
Kolejny portal edukacyjny EID w artykule " zalety i wady malo licznych klas " zamiescil takie oto wypowiedzi :
"...W najliczniejszych klasach pogarsza się u dzieci poczucie bezpieczeństwa i własnej wartości. Duża liczba dzieci w klasie prowokuje do większych konfliktów wśród rówieśników, stwarza znacznie gorsze warunki do odpoczynku i zabawy, a także do wszechstronnego rozwoju, ponieważ najliczniejsze klasy mają najrzadziej organizowane zajęcia plastyczne, muzyczne, ruchowe, informatyczne, za to stosunkowo najczęściej są obciążane pracą domową. Dzieciom ze zbyt licznych klas trudniej zauważyć serdeczność i życzliwość nauczycieli, są one przeświadczone o tym, że nie zawsze mają prawo do wypowiadania własnego zdania, prawo do wyboru tematyki zajęć, do wyboru ofert, że nie zawsze mogą liczyć na pomoc wychowawcy....".
Jak widac autorzy tych artykulow rowniez optuja za klasami mniejszymi, bardziej kameralnymi, w ktorych dzieci moga sie uczyc i nauczyc, a nie "odsiedziec swoje". Czy takie klasy proponuje nam Miasto Poznan? czy raczej klasy przepelnione? w ktorych dzieci beda czuly sie zmeczone i wrecz niechciane?
I ostatni, najciekawszy artykul, ktory znalazlam na stronach angielskiego Ministerstwa Edukacji :
"...Research findings from England show that in smaller classes, individual pupils are the
focus of a teacher?s attention for more time; there is more active interaction between
pupils and teachers; and more pupil engagement. In larger classes, there is more time
spent by pupils interacting with each other... "
Pozwoli Pani, ze szybko przetlumacze, gdyz zawartosc tych badan uwazam za istotna w naszej polemice i chce,aby kazdy czytajacy dokladnie zrozumial meritum, otorz :
"... wyniki badan z Anglii wykazuja, ze w mniejszych klasach indywidualni uczniowie maja uwage bardziej skupiona na nauczycielu przez wieksza ilosc czasu; wieksza jest aktywna interakcja miedzy uczniami a nauczycielem i wieksze zaangazowanie uczniow. W wiekszych klasach wiecej czasu uczniowie poswiecaja na interakcje ze soba nawzajem ...".
Po raz kolejny mamy podobna wypowiedz do powyzszych, jak wiele jeszcze tekich wypowiedzi i badan, potwierdzajacych dokladnie to samo nalezy przytoczyc, aby Miasto Poznan zechcialo wziasc je pod uwage? Szkoda , wielka szkoda, ze dobro uczniow lezy na sercu nam- mieszkancom Lazarza, rodzicom, bylym uczniom, a nie tym ktorych powinno ono najbardziej obchodzic....

Jestem zdecydowanie przeciwna zamknieciu gimnazjum 51!!!


Dziękuję za Pani głos w dyskusji i zaprezentowanie stanowiska. Równocześnie chciałbym się odnieść do kilku wątków, co mam nadzieję wyjaśni kilka wątpliwości.

Zgodnie z propozycją Wydziału szkoły byłyby wygaszane stopniowo, a zatem uczniowie nie będą przenoszeni do innych placówek. Wydział nie dysponuje tak optymistycznymi danymi demograficznymi, które pozwalałyby domniemywać przepełnienie szkół w przyszłości, dlatego restrukturyzacja sieci placówek ma na celu zoptymalizowanie liczby miejsc do zapotrzebowania. Dodatkowo problem demografii wydaje się trudny ze względu na to, że liczba dzieci nie wzrasta równomiernie we wszystkich dzielnicach.

Działania Miasta mają na celu stworzenie jak najlepszych warunków kształcenia zgodnie z przepisami prawa oświatowego, zapewniając zbliżone warunki kształcenia wszystkim uczniom. W Poznaniu funkcjonuje wiele przyjaznych i ciekawych szkół ? i nie są one w połowie puste. Oferta i sposób działania placówek z dużą ilością uczniów nie oznacza ich przedmiotowego i bezimiennego ich traktowania. Każdemu uczniowi z Poznania zostanie zapewnione miejsce w szkole obwodowej zgodnie z obowiązującymi przepisami.


Jeszcze raz chciałbym podkreślić, iż określona liczba dzieci w szkole przekłada się na liczbę oddziałów oraz co z tym wiąże się - poziom wykorzystania istniejącej bazy lokalowej. Przy funkcjonujących aktualnie 8 oddziałach wykorzystanie sięga 44 %. To prawda, że efektywność finansowa nie jest w takim przypadku optymalna, co jest problemem.


Zapewniam Panią, że liczba zajęć, program i czas trwania nauki są takie same dla wszystkich klas i są zgodne z programem nauczania przedmiotów przygotowanym przez Ministerstwo. Tak więc uczniowie mają równy dostęp do zajęć plastycznych, muzycznych oraz ruchowych w ramach programu nauczania.

Rozumiem Pani stanowisko w sprawie traktowania dzieci w klasach pełnych, ale nie zgadzam się z twierdzeniami negatywnie odnoszącym się do pracy nauczycieli. Ocena pracy konkretnego nauczyciela powinna być prowadzona w odniesieniu do konkretnej sytuacji a nie ze względu na wielkość klasy.

Wielkość klas jest ustalana na podstawie obowiązującego prawa. Stanowisko nr XXXIV/271/IV/8/2008 Rady Miasta Poznania a dnia 2 grudnia 2003 jednoznacznie precyzuje jakie są dopuszczalne liczebności klas. Wydział Oświaty jest zobowiązany do ich stosowania.

Pozdrawiam

Waldemar Rembas
[2013-01-14 14:14:23] Pokaż post w wersji do wydruku [Odnośnik]  Skocz na górę 
Postów: 88   Stron: 6   [ Poprzednia strona | 1 2 3 4 5 6 | Następna strona ]
[Pokaż wątek w wersji do wydruku]